Aplikacje są wszędzie – podatki, służba zdrowia, emerytury, autostrady… Są konieczne – żeby zrobić cokolwiek. Minister Cyfryzacji pisze: „Coraz więcej spraw na styku obywatel – administracja państwowa można dziś załatwić bez wychodzenia z domu.” Ale dlaczego tak niewiele spraw można załatwić bez wychodzenia z siebie?!
Najgorsze, że zaczynamy się do tego przyzwyczajać. Uważamy to za normalne, że jest to konieczna cecha nowoczesnych technologii, „cena postępu”. No nie – to nie jest postęp tylko partactwo. Niestety nie ma prawa, które karze za takie postępowanie. Jeśli ktoś zaprojektuje most i ten most się zawali – winowajca idzie do więzienia. Ale jeśli ktoś zbuduje cyfrową usługę przy której miliony ludzi dostają szału – nie dzieje się nic. Aż do dzisiaj. Od tego roku będziemy przydzielać nagrodę w Konkursie na ANTYaplikację – dla najgorszej aplikacji dostępnej publicznie.
Nagrodzimy wystawców publicznych i komercyjnych. Wręczymy ją po raz pierwszy w tym roku w listopadzie. Zgłaszajcie kandydatów! Zrobimy reklamę największym partaczom. To nasza jedyna broń.
Fundatorzy:
Prezes PTI Wiesław Paluszyński i
Krzysztof Komorowski